Wielu rodziców zauważa, że dziecko słucha tylko jednego rodzica, a drugiego ignoruje.
W jednej sytuacji współpracuje, reaguje na polecenia i jest spokojne, a w innej jakby nie słyszało tego, co się do niego mówi.
To może budzić frustrację, poczucie niesprawiedliwości, a czasem nawet niepokój.
Często pojawiają się wtedy pytania:
„Dlaczego mnie nie słucha?”,
„Czy robi to specjalnie?”,
„Czy robimy coś nie tak jako rodzice?”.
Łatwo wpaść w porównywanie się albo szukanie winy, u siebie, u partnera czy u dziecka. Tymczasem takie zachowanie bardzo często ma swoje naturalne przyczyny związane z rozwojem, relacją i codziennym funkcjonowaniem dziecka.
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć co robić w takiej sytuacji to ten artykuł pomoże Ci uporządkować wiedzę i spojrzeć na sytuację z szerszej perspektywy.

Pamiętaj!
Nasze treści blogowe mają charakter informacyjny i nie zastępują profesjonalnej porady lekarza lub specjalisty.
Poradnia Focus specjalizuje się w pomocy dzieciom i ich rodzicom. Z pomocy naszych specjalistów możesz skorzystać stacjonarnie w poradniach w Gliwicach lub Katowicach, albo bez wychodzenia z domu – przez internet.
Dlaczego dziecko słucha tylko jednego rodzica?
W relacjach rodzinnych dziecko bardzo szybko uczy się, że różni dorośli dają mu różne doświadczenia, emocje i reakcje. Naturalne jest więc, że zaczyna sprawdzać, przy kim może czuć się bardziej bezpiecznie, a przy kim bardziej swobodnie. Nie robi tego świadomie ani z premedytacją, to raczej sposób, w jaki buduje swoją orientację w świecie relacji i uczy się, jak działa kontakt z innymi ludźmi.
Z czasem dziecko zaczyna dostrzegać pewne powtarzalności. Widzi, że jeden rodzic reaguje spokojniej, daje więcej czasu na odpowiedź, częściej tłumaczy i jest przewidywalny. Drugi może być bardziej stanowczy, szybciej wydawać polecenia albo mieć mniej przestrzeni na rozmowę w danym momencie. Dla dziecka to bardzo konkretne sygnały, a na ich podstawie uczy się, jak się zachować i czego się spodziewać.
Często więc dziecko chętniej współpracuje z tym rodzicem, który jest dla niego bardziej czytelny w swoich reakcjach, spędza z nim więcej czasu na co dzień i częściej wchodzi z nim w spokojny, bliski kontakt, na przykład poprzez zabawę czy rozmowę. To nie musi oznaczać, że jedno z rodziców jest lepsze czy ważniejsze. To raczej efekt codziennych doświadczeń, które dla dziecka są najbardziej dostępne i zrozumiałe.
Co ważne, to nie jest wybór przeciwko drugiemu rodzicowi. Dziecko nie myśli w kategoriach porównywania ani oceniania. Ono po prostu reaguje na to, co czuje w relacji – na poziom bezpieczeństwa, napięcia, przewidywalności i bliskości.
A jeśli drugi rodzic bywa po prostu ignorowany?
Ignorowanie jednego z rodziców często uruchamia w rodzinie coś więcej niż tylko problem z posłuszeństwem. Bardzo szybko zaczynają pojawiać się emocje po stronie dorosłych, złość, bezradność, a czasem poczucie bycia mniej ważnym. To naturalne, ale jednocześnie może nieświadomie wpływać na to, jak wygląda dalsza komunikacja z dzieckiem.
Im bardziej jeden rodzic czuje się ignorowany, tym częściej próbuje przebić się do dziecka – podnosi głos, powtarza polecenia, staje się bardziej stanowczy. Dziecko z kolei może reagować jeszcze większym wycofaniem albo oporem. W ten sposób tworzy się błędne koło, w którym obie strony tylko się od siebie oddalają.
Warto też zauważyć, że dzieci bardzo szybko wyczuwają napięcie między rodzicami. Jeśli pojawia się porównywanie (ze mną słucha, a ciebie nie), frustracja albo wzajemne ocenianie stylu wychowawczego, dziecko może jeszcze bardziej wchodzić w tę dynamikę. Nie robi tego świadomie, po prostu reaguje na atmosferę.
Dlatego kluczowe nie jest tylko to, dlaczego dziecko ignoruje jednego z rodziców, ale też to, co dzieje się dalej w relacji. Czasem drobna zmiana w sposobie reagowania dorosłego – mniej nacisku, więcej spokoju, budowanie kontaktu poza sytuacjami zadaniowymi – potrafi stopniowo odwrócić tę sytuację.
To nie jest coś stałego. Relacja z dzieckiem jest dynamiczna i może się zmieniać – szczególnie wtedy, gdy zmienia się sposób bycia dorosłego w tym kontakcie.

Badania pokazują, że jakość relacji dziecka z matką i ojcem może różnić się między rodzicami, a te różnice wiążą się z późniejszym funkcjonowaniem emocjonalnym i zachowaniem dziecka.
Źródło: PubMed, National Library of Medicine
Dziecko słucha tylko jednego rodzica – czy to oznacza faworyzowanie?
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że dziecko wybiera jednego rodzica i traktuje go lepiej. W praktyce jednak rzadko chodzi o prawdziwe faworyzowanie w dorosłym rozumieniu tego słowa.
Dzieci nie oceniają relacji w kategoriach: ten rodzic jest lepszy, a ten gorszy. Ich zachowanie jest bardziej sytuacyjne, zależy od tego, w jakich momentach i do czego dany rodzic jest im potrzebny. Jeden może być kojarzony z bezpieczeństwem i wyciszeniem, drugi z zabawą, aktywnością albo stawianiem granic. To naturalne, że reakcje dziecka będą się różnić w zależności od tej roli.
Warto też pamiętać, że dzieci bardzo szybko uczą się kontekstu. Mogą inaczej reagować na polecenia jednego rodzica, bo w tej relacji częściej pojawia się konsekwencja albo jasne zasady. Przy drugim mogą pozwalać sobie na więcej, bo relacja ma inny charakter, bardziej swobodny, mniej „zadaniowy”. To nie oznacza braku szacunku, tylko różnicę w doświadczeniu.
Czasem to, co wygląda jak faworyzowanie, jest po prostu chwilowym etapem. Dziecko może w danym okresie bardziej trzymać się jednego rodzica, na przykład wtedy, gdy przeżywa więcej emocji, zmian lub napięcia. Wtedy naturalnie szuka osoby, przy której czuje się najbardziej stabilnie.
Dlatego zamiast zastanawiać się, czy dziecko kogoś faworyzuje, lepiej spojrzeć na to jako na informację o relacji. To, jak dziecko reaguje, pokazuje, gdzie czuje więcej swobody, a gdzie potrzebuje jeszcze czasu, żeby zbudować podobny poziom komfortu.
Co może pomóc w codziennym funkcjonowaniu?
Zamiast skupiać się na tym, że dziecko nie słucha, warto przyjrzeć się relacji i sposobowi komunikacji.
Pomocne bywa:
- spójne ustalenie zasad przez oboje rodziców,
- spokojny, jasny sposób mówienia do dziecka,
- unikanie rywalizacji między rodzicami (mnie też masz słuchać),
- budowanie indywidualnego czasu z każdym z rodziców,
- wzmacnianie pozytywnych momentów współpracy, nawet drobnych.
Dziecko bardzo szybko wychwytuje emocje dorosłych, im mniej napięcia wokół tematu, tym łatwiej o zmianę zachowania.

Kiedy warto skontaktować się ze specjalistą?
Wiele takich zachowań ma charakter rozwojowy i z czasem się zmienia. Są jednak sytuacje, w których warto nie czekać, tylko przyjrzeć się im bliżej z pomocą specjalisty.
Szczególnie wtedy, gdy ignorowanie jednego z rodziców jest bardzo nasilone i utrzymuje się przez dłuższy czas, dziecko reaguje silnym napięciem lub lękiem wobec jednego opiekuna, relacja wyraźnie się pogarsza albo codzienne sytuacje stają się źródłem częstych konfliktów i trudnych emocji.
W takich momentach pomocna może być konsultacja, która pozwala spojrzeć na sytuację szerzej, nie tylko przez pryzmat zachowania dziecka, ale całej relacji i funkcjonowania rodziny. Specjalista pomaga zrozumieć, z czego może wynikać trudność, co podtrzymuje dane zachowania i jakie zmiany mogą realnie poprawić codzienne funkcjonowanie.
Często kluczowa okazuje się praca z rodzicem, uporządkowanie sposobu komunikacji, wzmocnienie relacji i wprowadzenie konkretnych, dopasowanych strategii. W niektórych sytuacjach warto również spotkać się z dzieckiem, aby lepiej zrozumieć jego perspektywę i potrzeby.
Nasze treści mają charakter informacyjny i nie zastępują indywidualnej diagnozy. Ale z pomocy naszych specjalistów możesz skorzystać stacjonarnie w poradniach w Gliwicach lub Katowicach, albo bez wychodzenia z domu – w formie konsultacji online. Może się to odbyć zarówno w formie konsultacji dla rodziców, spotkań z dzieckiem, jak i krótkoterminowej pracy terapeutycznej. Czasem już kilka spotkań wystarcza, aby zobaczyć zmianę i poczuć większy spokój w codziennych relacjach.
Tagi: dziecko nie słucha rodzica, dziecko słucha tylko mamy, dziecko ignoruje tatę, dziecko słucha tylko taty, dziecko ignoruje mamę, relacje rodzinne, wychowanie dziecka, trudne zachowania dziecka, psychologia dziecka, rozwój emocjonalny dziecka, granice u dzieci, komunikacja z dzieckiem, rodzicielstwo
