Decyzja o tym, czy iść na kurs psychoterapii po studiach psychologicznych, bardzo rzadko jest prosta. Z zewnątrz często wygląda jak naturalny krok, kończysz psychologię i idziesz dalej. W praktyce jednak to moment, w którym wiele osób zaczyna się zatrzymywać i zadawać sobie dużo bardziej konkretne pytania: czy to na pewno moja droga, czy jestem na to gotowa, czy warto inwestować kilka lat życia i duże pieniądze w jeden kierunek?
To ważne, bo w przeciwieństwie do studiów, kurs psychoterapii nie jest już etapem ogólnym. To decyzja, która zaczyna realnie zawężać Twoją ścieżkę zawodową.
Jeśli jesteś na początku drogi jako psycholog i zastanawiasz się, czy kurs psychoterapii po studiach psychologicznych to dobry kierunek, to warto wiedzieć, że przez taki moment przechodzi bardzo wiele osób, a wątpliwości są czymś naturalnym, a nie sygnałem niebycia gotowym.

Czy kurs psychoterapii po studiach psychologicznych to konieczność?
W środowisku psychologicznym bardzo łatwo wpaść w przekonanie, że psychoterapia to domyślna kontynuacja studiów. W rzeczywistości jest to jedna z wielu możliwych dróg i wcale nie dla każdego najlepsza.
Studia psychologiczne przygotowują do szerokiego spektrum pracy: od diagnostyki, przez edukację, aż po działania w organizacjach czy obszarze badań. Psychoterapia jest tylko jednym z tych obszarów, wymagającym bardzo konkretnego zaangażowania i gotowości do pracy w długoterminowej relacji z klientem.
To oznacza, że decyzja o kursie nie powinna wynikać z presji (wszyscy idą) ani z poczucia obowiązku. Warto ją oprzeć na realnym pytaniu: czy ja chcę pracować w ten sposób?
Co tak naprawdę daje kurs psychoterapii?
Jednym z największych zderzeń po studiach jest moment, w którym orientujesz się, że rozumienie mechanizmów psychologicznych to nie to samo, co prowadzenie procesu terapeutycznego. Kurs psychoterapii jest właśnie tym miejscem, gdzie zaczyna się przejście od wiedzy do działania.
To nie są kolejne zajęcia akademickie. To raczej proces, w którym uczysz się:
- jak być w relacji terapeutycznej,
- jak reagować na to, co dzieje się tu i teraz,
- jak prowadzić proces w czasie, a nie tylko rozumieć problem.
Równolegle pojawia się też praca własna i superwizja, które często okazują się bardziej wymagające niż sama nauka teorii. Właśnie dlatego wiele osób mówi, że kurs psychoterapii bardziej zmienia sposób myślenia niż tylko dokłada wiedzę.
W jakim nurcie pracować?
W tym miejscu bardzo często pojawia się kolejne pytanie: w jakim nurcie właściwie chcę pracować?
Kurs psychoterapii to nie jest jeden uniwersalny program, tylko konkretne podejście terapeutyczne, które w dużej mierze kształtuje sposób myślenia o człowieku, problemie i procesie zmiany.
Najczęściej wybierane nurty to m.in. podejście poznawczo-behawioralne, psychodynamiczne, humanistyczne czy systemowe i każdy z nich zakłada nieco inną perspektywę pracy z klientem.
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć różnice między tymi podejściami i zobaczyć, jak wyglądają w praktyce, możesz zajrzeć do krótkiego opracowania metod i form pracy psychoterapeuty.
Sam wybór nurtu i szkoły psychoterapii to jednak osobny, dość złożony temat. Warto wziąć pod uwagę nie tylko podejście, ale też standard szkolenia, sposób prowadzenia zajęć, superwizje oraz wymagania certyfikacyjne.
To decyzja, która wpływa nie tylko na to, czego się nauczysz, ale też jak będziesz pracować przez kolejne lata.

Badania nad rozwojem początkujących terapeutów pokazują, że w pierwszych etapach tej drogi naturalnie pojawiają się wątpliwości, poczucie nieadekwatności i napięcie związane z odpowiedzialnością za klienta.
Źródło: Behavioral Sciences, MDPI
Skąd tyle wątpliwości na początku tej drogi?
Jeśli masz wątpliwości, czy iść na kurs psychoterapii po studiach psychologicznych, to jesteś raczej w normie niż wyjątkiem. Ten etap bardzo często wiąże się z niepewnością, która nie wynika z braku kompetencji, tylko z wagi decyzji.
Badania nad rozwojem początkujących terapeutów pokazują, że na tym etapie naturalnie pojawiają się takie doświadczenia jak self-doubt, poczucie nieadekwatności czy napięcie związane z odpowiedzialnością. To nie jest sygnał, że coś jest nie tak, tylko że zaczynasz myśleć o swojej pracy w sposób bardziej realny.
W praktyce oznacza to, że decyzja o kursie psychoterapii jest jednocześnie decyzją o wejściu w rolę, która będzie się rozwijać przez lata. I to właśnie ta perspektywa często najbardziej przytłacza.
Kiedy kurs psychoterapii po studiach psychologicznych ma sens – kiedy warto jeszcze poczekać?
Nie ma jednego momentu, który można by nazwać idealnym. Są jednak sytuacje, w których ta decyzja jest bardziej osadzona i świadoma.
Jeśli zaczynasz zauważać, że interesuje Cię nie tylko rozumienie problemów, ale też to, jak wygląda proces zmiany w czasie, jeśli ciekawi Cię budowanie relacji i towarzyszenie klientowi w dłuższej perspektywie, to zwykle dobry sygnał. Podobnie wtedy, gdy masz już pierwsze doświadczenia pracy z ludźmi i czujesz, że chcesz iść głębiej, a nie szerzej.
Z drugiej strony, jeśli nadal eksplorujesz różne obszary psychologii i nie masz pewności, w którą stronę chcesz iść, to też jest w porządku. Przyspieszanie tej decyzji rzadko działa na korzyść.
Rozwój kompetencji terapeuty, w tym szkolenie i praktyka, ma realny wpływ na jakość pracy i budowanie relacji terapeutycznej, która jest jednym z kluczowych czynników skuteczności terapii.
Źródło: Frontiers in Psychology

Czy kurs psychoterapii po studiach psychologicznych rozwiązuje problem klientów?
To jedno z tych pytań, które rzadko padają wprost, ale pojawiają się gdzieś w tle. Wiele osób ma nadzieję, że rozpoczęcie kursu psychoterapii automatycznie przełoży się na większą liczbę klientów i stabilność pracy.
W praktyce te dwa obszary, kompetencje terapeutyczne i pozyskiwanie klientów, rozwijają się równolegle, ale niezależnie od siebie.
Kurs psychoterapii daje narzędzia do pracy. Natomiast to, czy klienci faktycznie się pojawią, zależy od tego, czy potrafisz:
- pokazać swoją specjalizację,
- komunikować, z kim pracujesz,
- być widoczna/widoczny dla osób, które tej pomocy szukają.
I to jest moment, w którym wiele osób zaczyna widzieć, że sama ścieżka szkoleniowa to nie wszystko.
Kurs psychoterapii po studiach psychologicznych – wsparcie na początku
Na etapie podejmowania decyzji o kursie psychoterapii (i w pierwszych miesiącach pracy) bardzo łatwo utknąć między teorią a praktyką. Z jednej strony uczysz się podejścia terapeutycznego, z drugiej zaczynasz konfrontować się z realiami pracy, klientami, niepewnością, pytaniami o swoją drogę.
Właśnie w tym miejscu sens ma wsparcie kogoś, kto jest kilka kroków dalej.
Mentoring nie polega na mówieniu co masz zrobi”, ale na pomaganiu w uporządkowaniu tego procesu:
- czy ten kierunek jest dla Ciebie,
- jak się do niego przygotować,
- jak połączyć rozwój terapeutyczny z budowaniem praktyki.
To szczególnie pomocne wtedy, gdy masz poczucie, że wiesz dużo, ale nie do końca wiesz, jak to poukładać w jedną, spójną drogę.
Przykładem takiego podejścia jest mentoring prowadzony przez zespół Poradni FOCUS, który skupia się nie tylko na samej terapii, ale też na tym, jak funkcjonować w zawodzie w realnych warunkach.
Więcej informacji znajdziesz w dedykowanej zakładce:
Z perspektywy początkującego psychologa szczególnie istotne jest to, że wsparcie mentoringowe może obniżać poziom stresu i ułatwiać wejście w rolę zawodową.
Czy warto iść na kurs psychoterapii po studiach psychologicznych?
To pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi, bo nie dotyczy samego kursu, tylko Twojego sposobu pracy.
Jeśli widzisz siebie w długoterminowej relacji z klientem, jesteś gotowa/gotowy na proces, który trwa kilka lat i chcesz rozwijać się w tym kierunku, to kurs psychoterapii może być bardzo wartościowym krokiem. Jeśli natomiast czujesz, że to jeszcze nie jest moment albo że Twoje zainteresowania idą w inną stronę, to również jest w pełni w porządku.
Nie chodzi o to, żeby wybrać najlepszą ścieżkę.
Chodzi o to, żeby wybrać taką, w której jesteś naprawdę obecna/obecny. W tym zawodzie to właśnie to – a nie sam wybór kursu – robi największą różnicę.
Tagi: kurs psychoterapii, psychoterapia po psychologii, rozwój psychologa, ścieżka zawodowa, początkujący psycholog
